Burza cytokin w COVID-19

Pandemia COVID-19 wprowadziła do słownictwa wielu osób nowe pojęcia. Niektóre z nich, bez odpowiedniego wyjaśnienia mogą być niejasne. Przykładowo wiele medycznie zorientowanych artykułów zawiera termin „burza cytokinowa”. Co to jest burza cytokinowa i dlaczego niektórzy autorzy używają tego terminu w odniesieniu do COVID-19 i koronawirusa? I jak jest to powiązane z sepsą?

WALKA Z INFEKCJĄ

Kiedy dochodzi do kontaktu z bakteriami, wirusami, grzybami lub pasożytniczymi drobnoustrojami (nazywanymi antygenami), twój system odpornościowy wkracza do akcji, by ochronić Cię przed ich szkodliwym działaniem. Gdy tylko organizm wykryje infekcję, liczba białych krwinek krążących we krwi wzrasta, co pozwala unieszkodliwić pojawiające się antygeny. Te krwinki inaczej nazywane leukocytami zabijają je lub uniemożliwiając im replikację (kopiowanie i wzrost). Jeśli zachorujesz na konkretny rodzaj infekcji, np. ospę wietrzną, białe krwinki wytwarzają przeciwciała, dzięki którym twój system immunologiczny zapamięta atakujący go drobnoustrój.

CZYM SĄ CYTOKINY I BURZE CYTOKINOWE?

Cytokiny to grupa białek. Poprzez proces zwany sygnalizacją komórkową – komunikację między komórkami – cytokiny kontrolują stan zapalny w Twoim organizmie. Kiedy dochodzi do infekcji, układ odpornościowy uwalnia więcej cytokin. Niestety, czasami organizm przesadza i uwalnia więcej cytokin niż powinien. Ponieważ traci on wtedy kontrolę nad produkcją tych białek, dochodzi do „burzy cytokinowej” (ang. cytokine storm). Burza cytokinowa jest podobna do stanu zwanego syndromem uwalniania cytokin (CRS – cytokine release syndrome). Podczas gdy CRS może być efektem ubocznym immunoterapii, burze cytokinowe są związane z infekcjami, które postępują w kierunku sepsy.

Zwykle to bakterie są najczęstszą przyczyną sepsy, niestety nie tym razem.

Badacze po raz pierwszy użyli tego terminu w 1993 roku, aby opisać zjawisko dostrzeżone wśród części pacjentów, którzy odrzucali przeszczepy. Termin „burza cytokinowa” został ponownie wykorzystany, gdy naukowcy wykryli podobną reakcję wśród pacjentów chorujących na ptasią grypę H5N1. Obecnie terminem burza cytokinowa można opisywać stan zapalny/reakcję zapalną w odpowiedzi na COVID-19.

Koronawirus COVID-19 Fot. CDC
Koronawirus COVID-19 Fot. CDC

Białe krwinki mogą uwolnić znaczna ilość czynników chemicznych by przyciągnąć dodatkowe białe krwinki do walki z infekcją lub złagodzić reakcję, jeśli infekcja wydaje się być pod kontrolą, wyjaśnia dr Karin Molander, lekarz pogotowia ratunkowego i przewodnicząca zarządu Sepsis Alliance.  „Te czynniki mogą również prowadzić do wzrostu krzepliwości krwi.” Burza cytokinowa jest ważnym wskaźnikiem wystąpienia sepsy. Dane epidemiologiczne podają, że sepsa jest jednym z najczęstszych powikłań zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Może być wywołana, gdy mamy do czynienia z infekcją bakteryjną, wirusową, pasożytniczą lub grzybiczą. Zwykle to bakterie są najczęstszą przyczyną sepsy, niestety nie tym razem.

WIRUSOWA SEPSA JEST WYZWANIEM

Każda forma sepsy może powodować nieprawidłowości (ciśnienie krwi, tętno i oddychanie), sygnalizując personelowi medycznemu pogorszenie stanu pacjenta. Typowe testy, które ostrzegają lekarzy i personel przed bakteryjną sepsą, niekoniecznie działają u chorych z sepsą wirusową. „Było to jednym z wyzwań w przypadku COVID19″, dodaje dr Molander.

Dane epidemiologiczne podają, że sepsa jest jednym z najczęstszych powikłań zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Sepsa nie jest jedynym stanem w którym występuje burza cytokinowa. Choroby niezakaźne, takie jak stwardnienie rozsiane i zapalenie trzustki, również mogą wywołać ten efekt.

Osoby najbardziej narażone na sepsę to osoby starsze, bardzo młode oraz osoby z przewlekłymi chorobami lub osłabionym układem odpornościowym. Okazuje się jednak, że w przypadku wcześniej zdrowej osoby przechodzącej sepsę, stan ten mógł zostać wywołany silną odpowiedzią układu odpornościowego. Na tyle silną, że wywołało to burzę cytokinową.

LECZENIE BURZY CYTOKINOWEJ

Lekarze nie mogą z wyprzedzeniem stwierdzić, u których pacjentów wystąpi sepsa z powodu infekcji. Ale wiedzą, że objawy burzy cytokinowej (wysoka gorączka, silne zmęczenie, mdłości, niewydolność narządów) wskazują na ciężki stan pacjenta. Wiedza ta pozwala im przygotować się na wypadek wystąpienia burzy cytokinowej. Większość tych pacjentów jest leczona na OIT. Mogą tam otrzymać leki eksperymentalne, takie jak przeciwciała interleukinowe, np. anty-IL-1 lub anty-IL-6. Kortykosteroidy w dużych dawkach również mogą pomóc opanować burzę cytokinową.

Źródło: https://www.sepsis.org Fot. pexels.com

2 thoughts on “COVID-19, sepsa i burza cytokin”

  1. Trafiłem tu z fb, ale generalnie do anonimowych wpisów około-medycznych w internecie mam prawidłowy, skrajnie krytyczne podejście – nie ma co wierzyć, nie ma co czytać, skoro nikt nie chce się pod tym podpisać.

    1. Dziękuję za komentarz, rozumiem takie podejście, uważam je za bardzo słuszne. Zachęcam do zajrzenia na stronę na podstawie której powstał ten artykuł. Post jest tłumaczeniem tekstu źródłowego, można więc zweryfikować podane tutaj informacje z oryginałem.

Comments are closed.

Close
Social profiles
Close
Pytania? Zadzwoń