Istnieją 4 podtypy sepsy, które wymagają różnych podejść terapeutycznych. Christopher Seymour z Centrum Medycznego Uniwersytetu w Pittsburghu podkreśla, że od dawna nie dokonano większych przełomów w leczeniu posocznicy. Amerykanin dodaje, że dzieje się tak po części dlatego, że forsowane są protokoły ujednoliconej terapii dla wszystkich pacjentów.

Istnieją 4 podtypy sepsy, które wymagają różnych podejść terapeutycznych
Istnieją 4 podtypy sepsy, które wymagają różnych podejść terapeutycznych

W ramach projektu Sepsis ENdotyping in Emergency Care (SENECA) zespół Seymoura posłużył się algorytmem. Analizowano 29 zmiennych klinicznych, uwzględnionych w dokumentacji ponad 20 tys. pacjentów, u których sepsę rozpoznano w ciągu 6 godzin od przybycia do szpitala w latach 2010-12.

Algorytm rozdzielił pacjentów do 4 unikatowych podtypów sepsy. W najczęstszym typie alfa (33%) obserwowano najmniej nieprawidłowych wyników badań laboratoryjnych, najmniejszą dysfunkcję narządową i najniższy wskaźnik zgonów szpitalnych (2%).

Podtyp beta (27%) obejmował starszych pacjentów z chorobami przewlekłymi i dysfunkcją nerek. Podtyp gamma występował z podobną częstotliwością, co podtyp beta. Cechowało go podwyższenie markerów zapalnych i dysfunkcja głównie pulmonologiczna.

Najrzadszy (13%), ale najbardziej śmiertelny (32%) okazał się podtyp delta. Często cechowała go dysfunkcja wątroby i wstrząs.


W dalszym etapie badań naukowcy przeanalizowali e-dane kolejnych 43 tys. pacjentów z lat 2013-14. Uzyskali podobne rezultaty.

Później analizowano jeszcze dane kliniczne i biomarkery odpowiedzi immunologicznej niemal 500 tys. pacjentów z zapaleniem płuc z 28 amerykańskich szpitali.

Gdyby uczestników podzielono ze względu na podtypy posocznicy, niektóre z badań mogłyby się nie zakończyć porażką. Po 5-letnim kosztującym 8,4 mln dol. studium stwierdzono na przykład, że wczesna terapia ukierunkowana na osiągnięcie celu (ang. early goal-directed therapy, EGDT) – agresywny protokół resuscytacji, który obejmuje m.in. założenie cewnika, by monitorować ciśnienie i poziom tlenu oraz podawać leki, płyny i przetaczać krew – się nie sprawdza. Gdy jednak zespół Seymoura przejrzał dane, stwierdził, że EGDT był korzystny dla pacjentów z podtypem alfa. Przy podtypie delta pogarszał jednak rokowania.

Intuicyjnie to ma sens – nie zastosowalibyśmy przecież tego samego leczenia u wszystkich chorych z rakiem piersi. Niektóre raki sutka są bardziej inwazyjne i muszą być leczone agresywnie. Ocenia się je również pod kątem różnych markerów. […] W kolejnym etapie badań chcemy opracować analogiczne zindywidualizowane podejście do sepsy – znaleźć terapie działające na konkretne podtypy i zaprojektować badania kliniczne, które pozwoliłyby je przetestowaćpodsumowuje dr Derek Angus.

Źródło: https://kopalniawiedzy.pl

https://www.upmc.com/media/news/051919-seymour-seneca

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Social profiles
Close